środa, sierpnia 02, 2017

Wyzwanie WPRAWKA SZKOLNA 2017 _1



Niestety sierpień i wrzesień nie są łaskawe dla kieszeni każdego rodzica. Choć dzisiejszy wpis będzie nie tylko dla rodziców, ale też dla każdego hobbysty, który poszukuje idealnych kredek do codziennego użytku (np.kolorowania kolorowanek Johanny Basford).

Na tapetę wziełam kredki akwarelowe BIC KIDS AQUACOULEUR.  

Przy okazji powiem Wam, że jak już wybieracie kredki i nie macie zielonego pojęcia, jakie kupić, to celujcie w kredki akwarelowe. Z dwóch powodów ich jakość jest bardzo dobra oraz są miękkie. Plusów mają więcej, ale na początek wystarczy Wam tyle wiedzieć.


Kredki BIC kupiłam w sieciówce typu Biedronka czy Lidl (są aktualnie dostępne w obu). To 12 kolorowych drewnianych kredek w podstawowej gamie kolorystycznej.
W praktyce są bardzo dobrej jakości
- miękkie ale się nie rozmazują/ nie kruszą / nie pylą
- kolory intensywne
- rysik się nie łamie
Jak na kredki to naprawdę bardzo bardzo dużo.
Dodatkową zaletą jest to że mają opcję rozmazywania wodą . Czyli wykonany rysunek lub kolorowankę możecie przy pomocą wilgotnego pędzla rozmazać, uzyskując efekt bliski ilustracji akwarelowej. Celowo napisałam 'bliski' efektowi akwareli, bo żadne kredki nie zastąpią klasycznego malarstwa akwarelowego.

Więc jeżeli macie dylemat czy te kredki kupić, to doradzam Wam żeby kupić. Doskonałe dla dzieci i dorosłych. Polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 dobrze narysowane... , Blogger